czwartek, 30 lipca 2015

Plany na weekend

Zapraszam, kto będzie w woj. mazowieckim 60 km od Warszawy na ciekawą imprezę, gdzie będę i ja wystawiać swoje "dłubanki":).


Jestem w trakcie przygotowywania nowych prac. I teraz kilka:


Znany już wcześniej wzór wisiora, bardzo mi się podoba, i wdzięcznie się prezentuje.


 Ten wzór wisiora jest moim ulubionym.

I kolejne prace, znowu w niebieskościach.









To tylko próbka, jeszcze mam więcej do pokazania, tylko muszę dobre zdjęcia pocykać, a teraz to trudno. Jak tylko uda mi się zrobić jakieś dobre zdjęcia to wrzucę.
Najgorsze to to: że ostatnio nie mam kiedy posurfować po blogach. Jak tylko dam radę to obiecuję, że odwiedzę jak najwięcej się da:))
A teraz przesyłam wakacyjne pozdrowienia, dla szczęściarzy, którzy odpoczywają i się urlopują:)!

środa, 15 lipca 2015

Frywolitkowe wyzwanie

Lubię wyzwania, bo motywują mnie do pracy. A wyzwania frywolitkowe nie należą do łatwych. Na poprzednie nie zdążyłam, ale ujęte jest w dzisiejszej pracy. A tematem obecnego wyzwania jest sznurek, i to sznurek jest właśnie podstawą mojego naszyjnika i bransoletki. Tak więc i sznurek i cluny pojawiły się w dzisiejszej pracy.




Naszyjnik, bransoletka i kolczyki z mieniącymi się kryształkami.




Komplet zgłaszam na frywolitkowe wyzwanie:)


I na dziś już kończę, jeszcze się nie zdarzyło, abym wysmarowała dwa posty jednego dnia, ale to wynika z tego że przysiadam raz na jakiś czas do komputera i staram się nadrabiać zaległości. Do ""zobaczenia" w kolejnych odsłonach:))

Niebiesko:)

I znowu do Was wracam z wyzwaniem u Danutki. Tym razem z okazji rocznicy mamy możliwość wyboru koloru z poprzednich wyzwań. Ja wybralam styczniowy kolor - niebieski, który jest moim ulubionym kolorem. Niebieski to kolor wolności, pogodnego nieba, wody, przestrzeni. 
A ja znowu porwałam się na szydełkową bluzkę w sam raz na letnie wakacje. Tym razem z takich samych elementów. 







I jeszcze banerek zabawy:



Dziękuję ślicznie że do mnie zaglądacie.

poniedziałek, 6 lipca 2015

kwiatowo-ażurowo

Uff jak gorąco...... nie dość że wakacje spędzam w domu, nie dość że to będą najgorsze wakacje jakie mieliśmy do tej pory to jeszcze męczą upały (35 st.C w cieniu). Ja wolę generalnie chłodniejsze dni. Dziś tylko niewiele pokazuję, chociaż robiłam to chyba z miesiąc. To pierwszy taki mój projekt. Co sądzicie?



 Powstała bluzka szydełkowa z elementów na bazie broszki - kwiata, którą wcześniej zrobiłam. Kordonek biały i różowy.



I jeszcze dwie spineczki.




Dziękuję za to że zaglądacie do mnie czasami:)))

piątek, 19 czerwca 2015

Kolejne wyzwanie

Już uzależniłam się od wyzwań u Danutki:) i tak powstała kolejna broszka i spinki. Kolorem na czerwiec był żółty w połączeniu z bordo lub czarnym. Ja wybrałam bordo. Eksperymentowałam trochę i wykorzystałam żółty kolor z bordowym.







Żółty kolor to jak najbardziej letni kolor i pierwsze skojarzenie to - słońce, kwaśne cytryny, słoneczniki, ananasy, środki rumianków, żółto-czarne stonki ziemniaczane i wiele, wiele innych. Dzieci rysując kwiaty zawsze wykorzystują też ten kolor. Osobiście lubię ten kolor we wnętrzach i dodatkach, ale nie stosuję go w odzieży; do mnie nie pasuje.
I jeszcze banerek zabawy:

I życząc Wam jak najwięcej żółtego energetycznego koloru i więcej słońca na weekend - pozdrawiam gorąco:)

sobota, 13 czerwca 2015

Jeszcze biało

Jeszcze parę białych prac:

 Spinki białe, wykonane w sezonie komunijnym.

 I naszyjnik, wzorowany na wianku, który wcześniej wykonałam.


Bardzo mi się spodobał ten wzór, jest bardzo wdzięczny i delikatny. Naszyjnik już znalazł młodą właścicielkę, i mam nadzieję, że będzie jej dobrze służył:)

I jeszcze na koniec zdjęcie łąki chabrowej jaka wyrosła w mojej okolicy.




Dziękuję Wam wszystkim, którzy tu zaglądacie i pozostawiacie ślad po sobie:)) Ja ostatnimi czasy trochę rzadziej zaglądam, więcej wolnego czasu  spędzam przy pracach ogrodowych i próbuję wykończyć projekty które rozpoczęłam, ale coś ciężko mi idzie.
Życzę dużo pogody ducha i pięknego weekendu!!!

niedziela, 31 maja 2015

Ecru

W ostatniej chwili, ale mam nadzieję że zdążyłam:)
Długo mnie nie było, ale jakoś nie mam ostatnio weny na tworzenie i niewiele prac powstało w tym okresie, a jedna już powstaje ponad miesiąc. Ale ja nie o tym...
Biorę udział w cyklicznych kolorkach u Danutki, a w tym miesiącu to wszystkie odcienie ecru.

 U mnie bardziej beżowy z dodatkiem czerwonego, powstała serweta szydełkowa z podkładkami:




Z beżowymi podkładkami powstały też czerwone.
Beżowy kolor najbardziej lubię we wnętrzach, doskonale pasuje do wielu innych kolorów i nadaje elegancji. Bardzo lubię połączenia beżowego z białym lub z czerwonym. 
Jest to kolor dość neutralny i można zaszaleć w dodatkach:)
Aby spełnić jeszcze jeden warunek odpowiadam na pytanie: "Jakie widzisz plusy i minusy  zabawy kolorystycznej i co byś w niej zmienił/ła?"
Dla mnie zabawa jest przednia - mobilizuje do pracy i kreatywnego myślenia, daje możliwość poznania innych pasjonatek i zawitania na ich blogi. A co bym zmieniła... może bym zaproponowała abyśmy same uczestniczki nawzajem się nagradzały za wyróżnioną przez nas pracę. Może to dobry pomysł; chętne osoby biorące udział w zabawie mogą same się zgłosić z propozycją nagrody dla pracy biorącej udział w "Cyklicznych kolorkach", którą chcemy wyróżnić.To moja propozycja:)
A teraz życzę wszystkim udanej niedzieli:)))